Bieszczady – kolorowe, jesienne lasy, pustkowia umajonych kwiatami polnymi dolin, „...mam szałas na połoninie...” i ogniska przy gitarze, mroźne, zimowe noce pod niebem pełnym gwiazd,  zapomniane cmentarze i cerkwie stojące od wieków w cieniu tych samych lip, jaworów i wyniosłych jesionów, dym z wypałów, snujący się senne nad łąkami, piękne wschody i zachody słońca i góry, góry, góry... Pierwszy raz zobaczyliśmy to wszystko ponad ćwierć wieku temu. Teraz tu mieszkamy.

Zapraszamy do naszego domu – Chaty nad Czarnym...

O naszej Chacie
Wygodnie

Nasza oferta
Smacznie

Galeria zdjęć
Aktywnie